Odwiedzający od XIX wieku arabskie kafejki, żądni silnych podniet Europejczycy sprawili, że taniec brzucha zmienił wymowę i kojarzy się dziś, niesłusznie, z tańcem erotycznym. Niewyrobiona klientela tanich kabaretów oczekuje mocniejszych wrażeń, jej aplauz wzbudzają wyuzdane, zaczepne tancerki, i taką tandetną odmianę prezentuje się żądnym atrakcji turystom. Znawcy odcinają się od tej płaskiej, wypranej z magii wersji. Prawdziwy taniec węża jest czysty i mądry, bo bierze początek z kobiecego wnętrza. Profesjonalistki wykonują go dziś wyłącznie w domach, tylko dla koneserów, którzy potrafią docenić kunszt każdego najdrobniejszego gestu. Nie dajmy się więc zwieść powierzchownym interpretacjom zmanierowanych, zepsutych tancerek.
Taniec orientalny
Tagi : biodra, bransoletki, brzuch, ciało, czoło, Egipt, etnolodzy, Europejczycy, klejnoty, kobiecość, kostki, moneta, monety, podziw, pośladki, ramiona, stopy, stroje, świat zachodni, szacunek, sztuka, tancerka, taniec, taniec brzucha, taniec orientalny, taniec płodności, tradycja ludowa, umiejętnoścci, usta, zarobek
Znany nam dzisiaj taniec orientalny wywodzi się z tradycji ludowych, a etnolodzy łączą go z mitycznymi tańcami płodności, w których kobiece biodra, brzuch i pośladki stanowią centrum poruszającego się ciała. Prekursorką sztuki tańca orientalnego była zapewne dziewczyna ze „szczepów wędrujących ze Wschodu”, czyli najprawdopodobniej młoda Cyganka, przybyła w te rejony świata z Indii. Tańczyła na placach i ulicach, w zamian otrzymując od przechodniów drobne monety. Zarobek zaszywała w rąbku ubrania lub chustki, okrywającej głowę. Kupowała też srebrne lub złote bransoletki, które stanowiły swoistą kasę oszczędności, zdobiąc przy tym ramiona i kostki stóp. Do dziś stroje wschodnich tancerek wykończone są frędzlami z drobnych pieniążków, a liczne bransoletki i klejnoty podzwaniają przy najdelikatniejszym ruchu. Niewielu Europejczyków wie, że kiedy tancerka w nieprawdopodobny sposób wygina ciało w tył, widz powinien to potraktować jako zaproszenie do położenia monety na jej czole, ustach lub na policzku. Nie należy kojarzyć tego gestu z wkładaniem banknotów za podwiązki girls w nocnych klubach zachodniego świata. W Egipcie podarowanie monety jest wyłącznie oznaką podziwu i szacunku dla umiejętności tancerki.
